Blog > Komentarze do wpisu
chorowity poniedziałek

... po północy temperatura u Starszaka zaczęła gwałtownie rosnąć, wpadł w dreszcze i majaczył więc przestraszyłem się nie na żarty i do 3 w nocy zbijałem gorączkę...

rano poszliśmy do lekarza i podobno nic strasznego się nie dzieje ale chory Mikołaj jest zawsze trochę przerażający, bo u niego stan podgorączkowy sprawia, że leje się przez ręce... całkiem inaczej niż młodszy Syn co biega i skacze nawet jak ma 39 stopni temperatury...

poniedziałek, 11 lutego 2019, m.1974

Polecane wpisy

  • dkzsm.blogspot.com

    będę pisał dalej pod adresem jak w tytule... bezpośredni link jest TUTAJ

  • u lekarza

    niestety jestem częstym gościem przychodni pediatrycznej więc wchodzę jak do siebie i ogłaszam lekarzowi swoją diagnozę prosząc o konkretne recepty ale tym raze

  • zanim zniknie...

    kopiuję bloga na inną stronę ale ponieważ nie znam się na tych wszystkich html'ach wybrałem prostacką metodę: kopiuj-wklej i nie mam pojęcia czy to będzie widoc