Blog > Komentarze do wpisu
chorowity poniedziałek

... po północy temperatura u Starszaka zaczęła gwałtownie rosnąć, wpadł w dreszcze i majaczył więc przestraszyłem się nie na żarty i do 3 w nocy zbijałem gorączkę...

rano poszliśmy do lekarza i podobno nic strasznego się nie dzieje ale chory Mikołaj jest zawsze trochę przerażający, bo u niego stan podgorączkowy sprawia, że leje się przez ręce... całkiem inaczej niż młodszy Syn co biega i skacze nawet jak ma 39 stopni temperatury...

poniedziałek, 11 lutego 2019, m.1974

Polecane wpisy

  • wypoczywamy

    jest trochę zimno ale bardzo przyjemnie na weekendzie... spacerujemy, gościmy się i relaksujemy nad jeziorem a wczoraj mieliśmy wspaniały wieczór z Rodzicami, b

  • fotoradar

    przyjechaliśmy wczoraj nad jeziora ale podróż była ciężka, bo ciemno i lał deszcz ale za to nie było korków, bo był czwartek i słoiki zostały w mieście więc jec

  • z Sieci